Gabriela studiuje na uniwersytecie w Uppsali, jednoczesnie kończy zaoczne studia w Polsce. Od niedawna szuka pracy w Szwecji
Szukam pracy w dość niszowym zawodzie fotografa. Nie mam zbyt wiele czasu, więc skupiam się na przeglądaniu serwisów internetowych. Są naprawdę dobrze i czytelnie zorganizowane. Efektami poszukiwań przez internet byłam zaskoczona. Już po kilku wysłanych aplikacjach rozdzwonił się telefon. Nie zawsze były to oferty dla mnie, ale zdarzały się krótsze bądź dłuższe zlecenia, co mi jako studentce bardzo odpowiada.
Szwedzki rynek pracy jest bardzo otwarty, a Polacy są doceniani przez szwedzkich pracodawców. Uchodzą za sumiennych, ambitnych i pracowitych, a to przecież cechy najlepszych pracowników. Jest olbrzymie zapotrzebowanie na specjalistów wszelkiego rodzaju. Oczywiście najwięcej jest ogłoszeń z branży informatycznej i medycznej, ale posad w sektorze kulturalnym także nie brakuje. Utrudnieniem może okazać się język – co prawda w pracy posługiwać się angielskim, ale ten wśród Polaków wciąż niestety szwankuje.